NACZELNY…

Naczelny pisać może…

grafika
Jestem Naczelnym od urodzenia, wyssałem to z mlekiem mamki
Kocham ten Tytuł więc podpisuję nim wszystkie swoje pisanki
Pisanie lubię, rymuję przy tem, tak zgrabnie jak ja potrafię
Nie zawsze jest to rym doskonały, czasem więc “kulą w płot trafię”
Uwielbiam czytać swoje wersety, bo dla mnie są wręcz wspaniałe
Chociaż nie wszystko jest w nich bez skazy, ja lubię je, bo napisałem.
Inni się krzywią i wybrzydzają, że “dziwne”, i śmiech wybucha…
W opinii wielu, wszystkie pasują jak kwiat do mojego kożucha
Głaszczę swój kożuch, bo to okrycie przed wszą krytyką mnie chroni
Piszę bo czuję, że mam ochotę, i nigdy mi nikt nie zabroni.
Mogę bez obaw, siedząc przy oknie, tekst swój utrwalać bezczelny.
Piszę bo jestem, jestem więc piszę, i podpisuję: Naczelny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *